sobota, 26 stycznia 2013

Rozdział III.

Oczami Zayna.
- Niall!
- Tak? - chłopak pojawił się w drzwiach do mojego pokoju.
- Podejdź tu na chwilę.
- O co chodzi? - zapytał stając obok mnie.
- Widzisz tą szafkę? - Nialler pokiwał twierdząco głową - Możesz mi wyjaśnić dlaczego jest ona pusta?
- Dlaczego z góry zakładasz, że to JA zjadłem ci te batony?
- Skoro to nie ty, to skąd wiedziałeś, że one w ogóle tu były?
- Ups! - powiedział po czym zaczął się śmiać i wybiegł z pomieszczenia.
Odłożyłem na łóżko spodnie, które trzymałem w rękach i wybiegłem w celu dogonienia Horana, który obecnie chował się za kanapą najwyraźniej sądząc, że go nie widać. Zaśmiałem się i lekko odkaszlnąłem na co blondyn podniósł się jak na jakiś sygnał, i uciekł do kuchni. Od tamtej pory ganialiśmy się po pokojach dobre kilka minut, do czasu kiedy w drzwiach wejściowych stanął Paul.
- Zayn! Migiem do mnie!
- Co jest?
- Za dziesięć minut musimy odjechać spod hotelu, aby zdążyć na wasz koncert, a ty biegasz po apartamencie w bokserkach i pytasz się mnie co jest?! Czy ty masz chociaż trochę rozumu?! - zapytał dość nieciekawym jak na moje ucho głosem.
- To jego wina! - wskazałem palcem na Nialla stojącego obok mnie - Zeżarł mi wszystkie słodycze!
- Okay, Malik idź się ubrać. Horan, do mnie!

Oczami Nialla.
Po tym, jak nieco oberwało mi się od Paula w końcu wszyscy w komplecie pojechaliśmy na ostatnią, generalną próbę, przed koncertem. Później Lou, nasza stylistka i jakieś jej dwie koleżanki zajęły się naszym wyglądem. Musieliśmy się dobrze prezentować jako zespół więc, nasze ubrania były dobrane kolorystycznie względem siebie. Ja miałem na sobie kremowe rurki, czerwoną bluzę, zieloną bluzkę, której i tak nie było prawie widać, i również zielone z białymi wstawkami buty. Hazza założył koszulę w kratkę, białe covnersy i spodnie identyczne jak moje. Zayn ubrał białą koszulę, na którą miał założony zielony sweter przez głowę. Poza tym czarne rurki i czerwone buty do kostki. Louis zaś obowiązkowo miał na sobie czerwone rurki, których nogawki trochę podwinął, białe conversy i biało - niebieską bluzkę w poziome paski. Daddy ubrał zielone rurki, białe buty do kostki i tego samego koloru bluzkę, której rękawy podwinął do łokci. Po dość długich przygotowaniach wreszcie wbiegliśmy na scenę, a w tle zabrzmiały pierwsze dźwięki " Up All Night ". Rozejrzałem się po widowni. Na twarzach dziewczyn malowały się uśmiechy i to szerokie, od ucha do ucha. Inne zaś skakały albo nawet płakały, chyba ze szczęścia. Uśmiechnąłem się na myśl, że to aż tak dla nich ważne. Wyjąłem na chwilę słuchawkę z ucha, by usłyszeć krzyki Directioners. To naprawdę niesamowite uczucie kiedy stoisz na scenie, a ludzie wołają twoje imię. Serio, kocham swoje fanki nad życie. Skończyłem swoje solo i ponownie spojrzałem pod scenę. I wtedy zobaczyłem ją.. Tańczyła nieśmiało w rytm refreny piosenki. Miała tak słodki wyraz twarzy, z daleka widziałem piękno jej błękitnych jak niebo oczu. Jej blond włosy opadały na jasny sweterek w kolorze różu, po którym skryta była biała bluzka z napisem " I ♥ Niall ". Na mojej twarzy od razu pojawił się jeszcze większy uśmiech niż poprzednio. To dlatego, że czasem miałem wrażenie, iż mam najmniej fanek, o ile tak naprawdę nie było.. Zayn zakończył piosenkę, a dziewczyna stanęła w miejscu, zaczęła klaskać i spojrzała w moją stronę. Przez chwilę zatraciłem się w jej tęczówkach po czym posłałem jej ciepły uśmiech, który ona odwzajemniła. Głos zabrał Liam.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A więc jest długo wyczekiwany trzeci rozdział. :3 Dedykuję, go mojemu kochanemu Horasiowi, bo jest tu dużo Niallerka. <3 Madziu, czuj się zaszczycona, haha. :D Hmm, no mam nadzieję, że się rozdział Wam spodobał, co tu jeszcze.. A, jak piszecie kom. z anonima moglibyście się podpisywać? Np w taki sposób jak robi to Magda? Tzw. Horaś. :D Dobra, nie zanudzam xd. Do niedługo, hehs. :*

5 komentarzy:

  1. aww , jaki Nialler *.* haha , dziękuje za dedyk moja ty gópia pało <3 świetny , dawaj mi tu szybciutko nn ! ;D
    ~Horaś ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie fajne. <3 Czekam na kolejny. :)
    Patrycja. :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny rozdział , najlepszy początek ;)

    Zapraszam do mnie :
    http://letmeloveyou1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaciee *______________* zakochałam się.

    zapraszam na nowy rozdział :)
    http://dreams-come-true-believe-it.blogspot.com/2013/03/rozdzia-24.html?showComment=1363505623559#c7297878463946577016

    OdpowiedzUsuń
  5. to ze słodyczani było słabe ale ogólnie fajny blog i super sie czyta to co piszesz:]


    ZAYN is DEBEST!

    OdpowiedzUsuń